SĄD OKRĘGOWY W BYDGOSZCZY

SĄD OKRĘGOWY W BYDGOSZCZY

Zakończono już wznoszenie betonowej konstrukcji nowego budynku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy i ruszyły prace montażowe elewacji.

Czytaj...
TRAWERTYN I MAKULATURA

TRAWERTYN I MAKULATURA

Blaty i podstawy stolików z trawertynu wsparte na nogach z papieru poddanego recyklingowi – tak prezentuje się realizacja…

Czytaj...
TARGI W BRAZYLII JUŻ W LUTYM

TARGI W BRAZYLII JUŻ W LUTYM

Największe Międzynarodowe Targi Kamieniarskie w Brazylii w Vitorii w stanie Espirito Santo rozpoczną się 12 lutego 2019 r.…

Czytaj...
ABA – ARCHITEKTURE BUDMA AWARD

ABA – ARCHITEKTURE BUDMA AWARD

Podczas targów BUDMA 2019 (12-15.02.2019) rozstrzygnięty zostanie, organizowany po raz pierwszy konkurs na najlepszy obiekt architektoniczny w Polsce…

Czytaj...
Frontpage Slideshow | Copyright © 2006-2011 JoomlaWorks Ltd.

Kamieniarskie dzieła średniowiecznych muratorów

Kamień należy do niewielu materiałów budowlanych, których zastosowanie sięga dziesiątków wieków wstecz. Możemy stwierdzić, że poznajemy kulturę starożytną po jej zabytkach i to dzięki temu, że zostały wykonane z kamienia.Do dziś podziwiamy egipskie piramidy, budowle starożytnych gmachów greckich, rzymskich zamków, kościołów i katedr średniowiecza, zachwycając się nie tylko właściwościami materiałów kamiennych, lecz również techniką i sztuką budowania tych obiektów w tamtych czasach.Z opisów historycznych wynika, że budownictwo w okresie średniowiecza opierało się na działalności tzw. strzech budowlanych, które stanowiły jedyny aparat wykonawczy przy wznoszeniu każdej większej budowli.Celowym więc będzie zapoznanie się z ich zasadami organizacji pracy. Średniowieczna strzecha budowlana była doskonale zorganizowanym zespołem składający się z kwalifikowanych pracowników budowlanych, początkowo kamieniarzy i układaczy (muratorów), a także cieśli. Po wprowadzeniu cegły, jako budulca, w skład zespołu weszli także murarze. Na czele zespołu stał mistrz strzechy, który najczęściej był równocześnie kierownikiem budowy tzw. Magister operis. Jego zastępcą był tzw. Magister Lapicida - mistrz kamieniarski, często kwalifikowany rzeźbiarz w kamieniu, ale znający także dokładnie technologie ręcznej obróbki i budownictwo kamienne.Poza tym był tzw. Magister cementarius, który kierował przygotowaniem zapraw wiążących potrzebnych w dużych ilościach na budowie. Strzecha miała swój statut wewnętrzny - regulujący prawa i obowiązki wszystkich członków zespołu. Statut silnie podkreślał dyscyplinę i warunki pracy oraz obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej zespołu.Ze względów konkurencyjnych chroniono w szczególnej tajemnicy plany budowlane zespołu, źródła surowca kamieniarskiego, sekretów technologii a także cennik płac i księgi rachunkowe zespołu. Historia powstania średniowiecznych strzech budowlanych w zachodniej Europie jest bardzo ciekawa i według źródeł niemieckich przedstawia się następująco:Wolne i samodzielne strzechy budowlane powstały i rozwinęły się z klasztornych warsztatów budowlanych we wczesnym średniowieczu głównie we Francji i północnych Włoszech i doszły do największego rozkwitu z początkiem XII wieku. Przed nimi już istniały i pracowały wyżej wymienione klasztorne zespoły budowlane, założone przy poszczególnych zakonach np. benedyktynów, cystersów itp. a składające się wyłącznie z braci zakonnych znających rzemiosło budowlane kamieniarskie.Związani oni jednak byli regułą danego zakonu. Zdarzały się jednak wypadki, że z konieczności czasem angażowano do takiego klasztornego warsztatu świeckich pracowników z zewnątrz, wybitnych specjalistów, na specjalnych warunkach i na czas określony do budowy wznoszonego obiektu.Cechą charakterystyczną tych warsztatów klasztornych była ograniczona ich działalność budowlana tylko w ramach danego zakonu a często kończyła się wraz z ukończeniem budowy klasztoru lub opactwa. Szczególnie ożywioną działalność budowlaną poza granicami Francji rozwinął zakon cystersów w XII i XIII wieku, między innymi i w Polsce. Ilość tych klasztornych warsztatów budowlanych okazała się z biegiem czasu niewystarczająca i gdy z początkiem XII wieku rozpoczął się okres intensywnej budowy katedr we Francji wzrosło zapotrzebowanie na kwalifikowanych pracowników budowlanych tj. kamieniarzy, rzeźbiarzy w kamieniu, murarzy, cieśli itp.Przy takiej koniunkturze nie zabrakło ludzi energicznych i pełnych inicjatywy, a przy tym doskonałych fachowców, którzy zaczęli skupiać wokół siebie dobrych pracowników budowlanych i na podstawie umowy z kapitułą lub fundatorem, podejmować budowę.Takie były początki wolnych strzech budowlanych we Francji i w krajach niemieckich wolnych w odróżnieniu od klasztornych zespołów budowlanych, które były związane regułą danego zakonu i pracowały wyłącznie tylko dla jego potrzeb. Cechą charakterystyczną tak powstałych wolnych strzech budowlanych było tzw. wędrowanie strzechy, co oznacza, że nie miały one stałego miejsca działalności, lecz przenosiły się z budowy na budowę, nieraz w odległych miastach a nawet poza granice państwa.Na terenie Niemiec strzechy budowlane nabierały swoistego charakteru jakkolwiek przyjęły zasadniczo ustrój i organizacje oparte na wzorach pochodzących z Francji.Były jednak różnice np. w zakresie nauki zawodu, zdawania egzaminów czeladniczych i mistrzowskich itp.Strzechy budowlane, które pracowały w średniowieczu w Krakowie pochodziły przeważnie z Niemiec, Saksonii, Turyngii i z Czech. Ustrój i organizacja oparte były na niemieckim statucie strzech i ich zwyczajach a także na ich metodach budowania, obróbki kamienia itp.Na czele strzechy stał mistrz strzechy. Był on zwykle powołany na stanowisko przez zespół pracowników strzechy. Musiał mieć za sobą egzamin mistrza i praktykę na stanowisku magistra operis. Do jego obowiązków należało opracowanie projektu danego obiektu, który stanowi część zasadniczą do umowy z fundatorem. Zastępcą mistrza strzechy i kierownika budowy był tak zwany parler (od niem. 'parlieren' - gadać, rozmawiać po francusku), który miał najwięcej do gadania na budowie. Był to zawsze wysoko kwalifikowany mistrz sztuki budowlanej, przeważnie kamieniarz i rzeźbiarz w kamieniu. W jego rękach spoczywało wszystko co dotyczyło wykonawstwa, organizował prace skalników przy wydobyciu bloków, omawiał z kamieniarzami ich obróbkę zgodnie z potrzebami budowy, kierował pracą układaczy (muratores) przy osadzaniu bloków i elementów w murach wznoszonych budowli. Wykonywał tzw. trasowanie elementów złożonych w skali 1:1 np. rozety gotyckie w oknach, laskowanie i rysunek okna gotyckiego lub portali, dzielił je na poszczególne sztuki i omawiał z kamieniarzami sposób ich obróbki.W średniowieczu parler dotyczył głównie kamieniarza ponieważ głównym materiałem budowlanym był kamień, a że w owych czasach nie stosowano nazwisk tylko imię i zawód, więc w księdze wypłat, w dyplomach, świadectwach pracy itp. zapisywano np. Henryk Parler, lub Michał Parler itd. Gdy syn mistrza, wykształcony w tym samym zawodzie, obejmował stanowisko ojca, powstawały całe rody słynnych kamieniarzy rzeźbiarzy kierowników strzech działających na terenie Europy Zachodniej i Środkowej.Nazwisko sławnego i znanego ze swojej działalności w średniowieczu rodu mistrzów budowlanych kamieniarzy i rzeźbiarzy w kamieniu Parlerów wywodzi się z określenia jego zawodu.Ojcem tego rodu był znany w średniowieczu budowniczy kościołów Heindrich z Gmünd/Niemcy.On pierwszy przyjął to nazwisko dla swojego rodu, który przez kilka pokoleń rozwinął wspaniałą działalność w zakresie budownictwa kościołów na terenie Europy Środkowej, aż do Polski włącznie. W statucie strzechy między innymi duży nacisk kładziono na sprawę nauki zawodu i egzaminów czeladniczych oraz mistrzowskich. Najważniejszym zadaniem było przygotowanie fachowej kadry dobrych wykonawców robót budowlanych a zwłaszcza kamieniarzy, którzy w tym samym okresie stanowili większość zespołu strzechy.Czas nauki zawodu w kamieniarstwie trwał np. w Saksonii i w Czechach cztery lata a w innych strzechach nawet pięć lat.W latach późniejszych na podstawie zarządzenia wydanego przez cesarza Niemiec z r. 1498 mógł być kandydat zwolniony z czwartego względnie z piątego roku nauki o ile mistrz strzechy uznał za możliwe i o ile wniósł on za to opłatę w wysokości dwóch guldenów. Kandydaci do zawodu kamieniarza rekrutowali się przeważnie z grona pracowników strzechy, którzy wykazywali pewne zamiłowanie, ochotę i zdolności do pracy przy obróbce kamienia.Nad nauką ucznia czuwał bezpośrednio mistrz kamieniarz, zwykle parler, oraz zastępca mistrza strzechy. Rozpoczęcie nauki zawodu następowało z chwilą wpisania ucznia do księgi terminatorów. Po latach nauki mógł być uczeń dopuszczony do egzaminu czeladniczego po czym zdawał egzamin i następowały tzw. wyzwoliny czeladnika.Egzamin czeladniczy trwał kilka dni, podczas którego kandydat musiał samodzielnie wykonać tzw. majstersztyk tj. jakiś element kamienny na podstawie danego rysunku: mógł to być np. gzyms z bogatym profilem gotyckim łącznie z jego załamaniem na narożniku, albo część żebra sklepienia krzyżowego, albo stożka jego podstawy lub zwornik sklepienia łącznie z jego rzeźbą ornamentalną.Egzamin czeladniczy musiał wykazać pełną znajomość wykonania w kamieniu wszelkich elementów kamiennych, jakie w gotyku były stosowane oraz pewną znajomość rzeźby ornamentalnej tak często w owym czasie stosowanej.Ponadto kandydat na czeladnika musiał się wykazać dokładną znajomością posługiwania się narzędziami i przyrządami przy swej pracy oraz umiejętnością czytania rysunku.Po zdaniu egzaminu wyzwolony czeladnik został przez mistrza strzechy wpisany do księgi czeladników i otrzymywał swój “znak rozpoznawczy” tzw. gmerek na całe życie. Od tego momentu jego znak rozpoznawczy został wprowadzony do księgi wypłat strzechy i tym znakiem miał on oznaczać sztuki przez siebie wykonane, co ułatwiało wypłatę wynagrodzenia za prace oraz stanowiło kontrolę jakości jej wykonania.Dotychczas nie zostały źródłowo zbadane i ostatecznie wyjaśnione zasady kompozycji tych znaków kamieniarskich tj. gmerków z okresu średniowiecza. Były to przeważnie figury geometryczne oparte bądź na kwadracie, bądź na trójkącie, względnie na kole. Często w figurę geometryczną wkomponowany był inicjał pierwszej litery imienia wykonawcy, rzadziej jego imienia i nazwiska.W okresie gotyku rozwiniętego nie znano jeszcze wyraźnie różnic między kamieniarzem a rzeźbiarzem w kamieniu.Tak jak mistrz strzechy przez swoje wysokie kwalifikacje i głęboką znajomość sztuki budowania był równocześnie architektem, rzeźbiarzem i kamieniarzem w jednej osobie, tak kwalifikowany czeladnik kamieniarz po egzaminie mógł pracować przy rzeźbie w kamieniu. Pewne zmiany pod tym względem wystąpiły dopiero w późnym średniowieczu. Nastąpił wówczas wyraźny rozdział w pracy w kamieniu na rzeźbę, a zwłaszcza figuralną, i na detal kamienny konstrukcyjny.Nowy statut kamieniarzy np. w Regensburgu z 1514 roku ustala już dokładnie uprawnienia “kamieniarza” wyliczając roboty kamieniarskie, jakie mógł on wykonywać, np. portale, odrzwia, okna, gzymsy, sklepienia także tabernacula, ale to były już czasy szeroko rozwiniętej działalności cechów rzemiosł budowlanych osiadłych i związanych z miastem.Na zakończenie opisu działalności strzech budowlanych w Europie Zachodniej należy podkreślić jeszcze jeden szczegół charakterystyczny dla tych odległych czasów.W okresie wczesnego gotyku działalność budowlana strzech miała przeważnie charakter anonimowy, dlatego nie znamy nazwisk ówczesnych mistrzów realizujących dzieła budowlane. Wynikało to prawdopodobnie z głębokich zasad pracy kolektywnej całego zespołu strzechy oraz z atmosfery solidarności, jaka w początkach działalności panowała.Stosowano jedynie wykucie na poszczególnych elementach znaku rozpoznawczego (tzw. gmerki) ich wykonawcy.Najstarszą formą pamiątkowych napisów był anonimowy napis wykuty w kamieniu z datą ukończenia budowy obiektów z życzeniami błogosławieństwa itp.Dopiero w okresie późnego gotyku, zaczęto na pamiątkę ukończenia dzieła, umieszczać w eksponowanych miejscach świątyni np. na konsolach zwornikach, ambonach itp. wyrzeźbione w kamieniu podobizny fundatora i autoportrety mistrza budowy.W ten sposób powstało i pozostało z okresu późnego gotyku szereg podobizn w większości autoportretów mistrzów budowy i wybitnych rzeźbiarzy w kamieniu z atrybutami ich zawodu i ich kwalifikacji, przy czym mistrz budowy przedstawiony był zawsze z cyrklem i kątomierzem a mistrz kamieniarz rzeźbiarz z pobijakiem drewnianym do kamienia trzymanym w ręce. Jeden z pierwszych takich autoportretów wykonał w kamieniu mistrz Piotr Parler, na dolnym triforium katedry św. Wita w Pradze w roku 1380.Takich autoportretów wykonanych w kamieniu przedstawiających podobiznę słynnych mistrzów doby średniowiecza z terenu Niemiec, Czech i Austrii było więcej i przeważnie zachowały się do czasów obecnych.Tak w dużym skrócie według przekazów historycznych - przedstawia się działalność pierwszych strzech budowlanych, ich organizacji i udział w budowie wielkich świątyń średniowiecza, aż do okresu późnego gotyku.Z tego wielkiego środowiska budowlanego na terenie Niemiec pochodzi mistrz Piotr Parler, który pod koniec XIV wieku rozwinął szeroką działalność budowlaną m.in. w Krakowie.

Przy opracowaniu tekstu korzystano:1. Kamień w zabytkach średniowiecznego Krakowa, T. Tyrowicz (prace niepublikowane).2. Der Stein in Architektur und Plastik, Karol Baur Verlag Georg D.W. Callwey, München.

 

Nie czekaj dodaj firmę

do naszego katalogu!

 

 

Dodaj firmę...

 

Dodaj ogłoszenie drobne

do naszej bazy!

 

 

Ogłoszenia...

45-837 Opole,
ul. Wspólna 26
woj. Opolskie
Tel. +48 77 402 41 70
Biuro reklamy:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Redakcja:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.">
     Wszystkie prawa zastrzeżone - Świat-Kamienia 1999-2012
     Projekt i wykonanie: Wilinet